Niewierność domeną XXI wieku?

Coś co kiedyś było normalnością, teraz należy szukać ze świecą. Wierność małżeńska. Piękna sprawa, jeśli tylko wie się jak ją dochować.

Właśnie się dowiedziałam, a tak właściwie widziałam na własne oczy, jak mąż mojej koleżanki odmacuje młodą kobietę. Podczas grzybobrania, w środku dnia, w lesie, spotykam ich! Nawet nie kryli się jakoś bardzo. Aż dziwne, gdyż ten mężczyzna ma wiele do stracenia – nie tylko rodzinę, ale i urząd. Ów mężczyzna jest szanowanym burmistrzem w pobliskim miasteczku, a ta młoda dama jego sekretarką.

Przykro było na to patrzeć, że dojrzały mężczyzna, mający kochającą żonę, trójkę wspaniałych dzieci, dopuszcza się zdrady, jeszcze w miejscu publicznym. Żeby było najśmieszniejsze – gdy tylko mnie dostrzegł, szybko założył spodnie i pobiegł za mną. Byłam przestraszona, nie wiedziałam czego ode mnie chce. Zaczął błagać, żebym go nie wydała, ani przed żona, moją przyjaciółką, ani przed nikim innym, bo to go zrujnuje. Zgadza się, prawda by go zniszczyła. Zaproponował mi nawet pieniądze za milczenie. Nie wiem, teraz co z tą wiedzą zrobić… Pieniędzy oczywiście nie wezmę, ale czy powinnam to przemilczeć, czy jednak pójść do jego żony?

Pyta jedna z naszych czytelniczek