Jedna trzecia młodych ludzi korzysta z witryn, które nielegalnie konwertują filmy z Youtube na pliki MP3

Strony internetowe poświęcone „strumieniowemu zgrywaniu” muzyki z YouTube stanowią największe zagrożenie dla globalnego biznesu muzycznego. Ostrzegają przedstawiciele branży, jako że poważna akcja próbuje jej zaradzić.

Witryny, które pozwalają konwertować filmy z YouTube na pliki MP3 i nielegalnie pobierane na czyjś telefon lub komputer, przyciągają miliony użytkowników, a według szacunków jedna trzecia 16-24-latków w Wielkiej Brytanii zgrywa muzykę z Google. Inne platformy, na które wpływają nielegalne strony zgrywania, to DailyMotion, SoundCloud i Vimeo, jednak YouTube jest zdecydowanie najbardziej piracki. W serwisie YouTube są dostępne nawet filmy wideo, które dokładnie wyjaśniają, jak to zrobić. Niektóre z nich zgromadziły dziesiątki tysięcy wyświetleń w ciągu kilku lat. Nielegalne witryny są w stanie spieniężać swoją popularność za pośrednictwem reklam internetowych, osiągając miliony dochodów, które należą się twórcom treści i właścicielom praw autorskich. Takie powszechne użycie sprawia, że te witryny powodują większe zagrożenie dla właścicieli praw autorskich i branży muzycznej, niż nielegalne witryny, takie jak The Pirate Bay.

Ze swojej strony YouTube twierdzi, że „zainwestował dużo” w narzędzia do zarządzania prawami autorskimi i treścią, takie jak Content ID – technologia zapewniająca posiadaczom praw sposoby zarządzania i monetyzacji ich treści. Warunki korzystania z usługi zabraniają pobierania lub kopiowania filmów w YouTube bez wyraźnej zgody właściciela praw autorskich. Po otrzymaniu powiadomienia o narzędziu naruszającym prawa autorskie lub usłudze umożliwiającej pobranie filmu w YouTube bez zgody właściciela treści, podejmuje się odpowiednie działania.

Warunki korzystania z platformy należącej do Google stanowią, że użytkownicy nie mają dostępu do treści w serwisie YouTube za pośrednictwem stron trzecich, a wyłączanie funkcji uniemożliwiających kopiowanie treści jest również zabronione.