5 podpowiedzi, jak robić udane zdjęcia dzieciom

Rodzice chętnie i dumnie fotografują swoje latorośle, jednak nie zawsze zadowoleni są z efektu końcowego, czyli wykonanego zdjęcia. Czasem nieodpowiedni jest kadr, tło, zdjęcie jest rozmazane, a innym razem dziecko ma zaciętą minę bądź ucieka od obiektywu. Jak zatem robić zdjęcia dzieciom, aby w albumie dziecięcym znalazły się tylko dobre ujęcia?

Po pierwsze: wybierz odpowiedni czas

Niezależnie od tego jaki posiadasz aparat robienie zdjęć w południe, zwłaszcza na zewnątrz nie jest najlepszym pomysłem. Zdjęcia wychodzą prześwietlone i pojawia się na nich zbyt dużo niechcianych refleksów. Oczywiście czasem mogą być one atutem, jednak to wymaga odpowiedniego wykorzystania światła i cienia. Dlatego najlepszymi momentami na wykonywanie zdjęć jest czas do dwóch godzin po wschodzie słońca i na dwie godziny przed zachodem słońca. Jeśli chcesz wykonywać zdjęcia dziecka w plenerze, musisz pamiętać o tej zasadzie. Jeśli już robisz zdjęcia w ciągu dnia pamiętaj by nie ustawiać się z obiektywem pod słońce. Z kolei postawienie dziecka w takiej sytuacji powoduje, że na zdjęciu mruży oczy i wygląda nienaturalnie, dlatego najlepiej wykonywać je w zacienionych miejscach, gdzie słońce nie razi.

Po drugie: rób zdjęcia w naturalnych okolicznościach

Aby zdjęcia w albumie dziecięcym były prawdziwą chlubą koniecznie musisz zadbać o wykonanie ich w naturalnych dla dziecka okolicznościach. Co to znaczy? Zdjęcia wykonujesz mimochodem w czasie gdy dziecko się bawi, jednak niekoniecznie wtedy gdy bawisz się razem z nim, gdyż to może wywołać w nim zniecierpliwienie i zdjęcie nie wyjdzie najlepiej. Naturalne zdjęcia wykonasz w czasie posiłku, snu dziecka, czy zabawy z innymi dziećmi, po prostu wtedy, gdy jest zajęte czymś innym i nie zwraca bacznej uwagi na obiektyw. Nawet, gdy wtedy je zawołasz i spojrzy w stronę obiektywu wyjdzie zdecydowanie bardziej naturalnie, niż na typowo pozowanym zdjęciu. Takie fotografię ukazują dziecięcą beztroskę i świetnie prezentują się w albumie dziecięcym.

Po trzecie: zadbaj o odpowiedni kadr

Udane zdjęcia to fotografie odpowiednio wykadrowane. Konieczne jest zatem szybkie ogarnięcie wzrokiem przestrzeni i zdecydowanie czy zdjęcie będzie wykonywane w pełnym planie czy na zbliżeniu. Czasem konieczne może być usunięcie niektórych rzeczy z kadru, które odwracałyby uwagę od tematu przewodniego czyli dziecka. Bardzo ważna jest również kompozycja. Nie powinieneś wykonywać zdjęć dziecka z góry, gdyż to zaburza proporcje. Najlepiej wykonywać je mniej więcej na poziomie dziecka. Odstępstwem od tej reguły jest wykonywanie zdjęć w plenerze i w ruchu, gdyż to zdjęcia wykonywane najczęściej z dalszego planu. Można je wykonywać będąc nieco dalej od dziecka i w pozycji stojącej. Dziecko powinno znajdować się mniej więcej na poziomie 1/3 kadru, licząc w kierunku środka krawędzi, gdyż wtedy właśnie znajduje się na pierwszym planie. W przypadku zdjęć wykonanych w formacie kwadratu może znajdować się na środku. Takie zdjęcia często wykonujemy przy pomocy smartfonów. Jeśli chodzi o rozpraszające elementy, to możesz zastosować jeszcze małą głębie ostrości, czyli rozmazane tło. Niektóre smartfony wyposażone są w taki efekt. Możesz go również uzyskać w aparacie cyfrowym. Wystarczy, że użyjesz mniejszej wartości przymknięcia przesłony (np. f/1,4 lub f/3,5), a także znacznego przybliżenia, czyli zoomu w postaci długiej ogniskowej. W ten sposób niechciane elementy nie będą widoczne na zdjęciu, a ty skupisz się na portrecie dziecka. Ważna jest także spora matryca i jasny obiektyw, dlatego wybierając aparat cyfrowy musisz zwrócić uwagę na te elementy.

Po czwarte: pamiętaj o przesłonie i ogniskowej

Często zdjęcia wychodzą „ruszone”, a w przypadku fotografowania dzieci w szczególności. Jak tego uniknąć? Tutaj nie jest to proste. Jednak w przypadku zastosowania szybko działającej przesłony możliwe jest uniknięcie efektu rozmazania. Można spróbować również wykonać zdjęcia seryjne. Wtedy jest większa szansa, że migawka uchwyci dziecko w którymś momencie bez efektu rozmazania. W ogóle wykonywanie zdjęć seryjnych to dobry sposób na fotografowanie dzieci. Zawsze można bowiem spośród nich wybrać najlepsze ujęcie i po wywołaniu umieścić w albumie dziecięcym. Ważne jest również unikanie zdjęć z lampą błyskową. Tutaj potrzebne jest bowiem duże doświadczenie, a i tak zdjęcia często wychodzą z efektem czerwonych oczu. Lepiej dbać o odpowiednią ostrość i wykonywać zdjęcia bez lampy, czy odpowiednio doświetlając pomieszczenie sztucznym światłem. Oczywiście po zmroku w takim przypadku trzeba liczyć się z możliwością powstania efektu szumów, dlatego ważne jest odpowiednia, nie za wysoka czułość ISO. W przypadku wykonywania portretu, niezależnie od pory dnia pamiętaj o wykorzystaniu maksymalnie ogniskowej, wtedy proporcje twarzy dziecka będą naturalne.

Po piąte: nic na siłę

Niezależnie od tego, czy robisz fotografie w domu czy w plenerze dziecko nie może poczuć się znużone sesją fotograficzną. Musisz je zabawiać, opowiadać mu różne historie, a najlepiej robić zdjęcia niepozowane. Nie ma nic gorszego niż zmuszanie dziecka do pozowania do zdjęcia i przerywania mu w tym celu zabawy. Wtedy na zdjęciu widoczny będzie jedynie grymas niezadowolenia.

Przedstawione zasady to podstawy wykonywania zdjęć dzieciom. Ich przestrzeganie gwarantuje, że zdjęcia będą udane, a dzieci zadowolone. Wtedy z chęcią usiądą i obejrzą zdjęcia, a nawet pomogą Ci stworzyć album dziecięcy, który postawicie na regale.